Temat: Newsletter #41 – Ebookobranie, szaleństwo aktualizacji Kindle, książki roku 2015

Jeśli wiadomość nie wyświetla się poprawnie, zobacz ją online .
Świat Czytników #41
Wszystko o czytnikach e-booków, książkach elektronicznych i Kindle w Polsce
Witaj Friend!

zapraszam do lektury kolejnego newslettera Świata Czytników. Udało mi się zachować przyzwoity czas od poprzedniego numeru. :-)
Ebookobranie w Muve
Ebookobranie to trwająca do 29 lutego duża promocja w Muve, ze zniżkami do 40%. Codziennie mamy nowy temat. Do godziny 11 w czwartek będzie fantastyka, następnie kryminały, podróże i inne dziedziny

Sklep Muve, bardziej znany jest ze sprzedaży gier – ale teraz wchodzi mocniej w książki elektroniczne. Coraz częściej zauważycie ich w naszej porównywarce.

Na początku lutego też pisałem o darmowym opowiadaniu Andrzeja Pilipuka  z Jakubem Wędrowyczem pt. Ufoki. Jest ono dość krótkie, ale zostało przygotowane specjalnie na 5 lat Muve i znajdziemy je tylko tam.
Szaleństwo aktualizacji Kindle
W poprzednim numerze newslettera pisałem na temat oprogramowania 5.7.2 dla dotykowych Kindle. Krótko potem dostaliśmy informację na temat poprawki 5.7.2.1, która „naprawia” popsute fonty Helvetica – warto wgrać, jeśli ktoś ich używa.

Na tym nie koniec, bo w ostatnich tygodniach posiadacze starszych czytników Kindle dostali od Amazona dość mętnego maila, zachęcającego ich do włączenia sieci, bo jeśli tego nie zrobią i Kindle się nie zaktualizuje, to po 20 marca utracą dostęp do Amazonu. O co chodzi w tym mailu i aktualizacji? To wyjaśniam w artykule.

To wszystko sprawiło, że tematem zaczęły się interesować osoby, które nigdy wcześniej czytnika nie aktualizowały. Padało sporo pytań. Na najważniejsze z nich staram się odpowiedzieć w artykule: Aktualizacje oprogramowania Kindle – pytania i odpowiedzi.
Na blogu: czytniki i korzystanie z nich
Trwa wciąż promocja na dwa modele Kindle w Amazon UK. Kurs funta ostatnio trochę spadł, więc zakup opłaci się troszkę bardziej niż w niemieckim Amazonie. Nie jest to jednak taka super-okazja jak przy okazji Walentynek.
 
Dzięki naszemu Czytelnikowi odkryłem istnienie drugiego słownika niemiecko-polskiego na Kindle. Tutaj porównuję go ze znanym od lat i darmowym DEPL.
Na blogu: e-booki i wieści z rynku
Znany portal LubimyCzytac.pl organizuje wielki plebiscyt na najlepszą książkę ubiegłego roku. Aż 190 nominowanych tytułów w 10 kategoriach. A ile z nich przeczytamy w formie elektronicznej? To naprawdę miłe zaskoczenie.

Sporo się dzieje w Legimi – wydali nową wersję aplikacji, ich czytnik jest dostępny w Play (chyba że akurat go nie ma), a do oferty dołączyło wydawnictwo Prószyński. Dodatkowo do 25 lutego mają zniżkę 5 złotych na abonament z czytnikiem.
Strefa promocji
Najciekawsze promocje ostatniego tygodnia:

Zobacz wszystkie promocje na blogu.

Premiery w porównywarce
W ostatnich dniach ukazały się m.in.:
Więcej znajdziecie w dziale Premiery w naszej porównywarce. Codziennie pojawia się kilka, albo kilkanaście nowych tytułów. A są już to książki przebrane, bez wydawnictw specjalistycznych czy vanity press.
Cytat tygodnia
>> Kiedy zaczynałam pracować w internetowym portalu po latach spędzonych w papierowej gazecie, zajęło mi trochę czasu, zanim zaczęłam myśleć o tym, że ważny jest nie tylko portal jako całość (w gazecie podstawową „jednostką” jest pojedyncze wydanie), ale że każdy pojedynczy tekst może żyć w sieci własnym życiem. Może przyjść do czytelnika mailem, wyskoczyć mu w wyszukiwarce albo na facebookowej ścianie. I że ten pojedynczy tekst to tylko epizod w czytelniczej drodze, która nie prowadzi od pierwszej (albo od ostatniej, zależnie od gustów) strony gazety ścieżką stworzoną przez redaktorów. Nie, jedyne, na co można próbować wpłynąć, to to, dokąd czytelnik pójdzie później – to znaczy: w jaki hyperlink w naszym tekście kliknie. Dokąd trafi z tamtego tekstu – tego nie jesteśmy w stanie ani przewidzieć, ani kontrolować.

Podobny problem z przestawieniem się na inne tory myślenia mamy z czytaniem i czytelnictwem. Podlegają dziś one daleko idącym zmianom, których wciąż jeszcze do końca nie jesteśmy w stanie zanalizować. Jest to tym trudniejsze, że w tym przypadku do tradycyjnego i zupełnie normalnego braku zaufania do nowych technologii dochodzi wyższy poziom emocji. <<

– z artykułu Milady Jędrysik „E-book masowego rażenia” w najnowszym numerze kwartalnika Książki.
Dziękuję i do zobaczenia na początku marca!

Pozdrawiam,
Robert Drózd
Rezygnacja z otrzymywania wiadomości lub uaktualnienie danych kontaktowych.

Wysłano dzięki:
GetResponse