Witam!
Dzisiejszy mail poświęcam głównie jednemu tematowi (acz nie tylko, bo będzie też o wcześniejszym wyczerpaniu puli lokat 6,7%).
Ten wiodący temat to promocje Citibanku, z którymi żegnamy się definitywnie. Bowiem nowych edycji ma już nie być.
A jest (jeszcze przez krótką chwilę) z czego wybierać. Bank dla wyrabiających kartę kred. przygotował bowiem:
Do czwartku włącznie (czyli do 7.05., do g. 23:59) wystarczy złożyć wniosek. Zawarcie umowy może nastąpić później.
Dlaczego warto? Żaden bank tak sowicie nie wynagradza wyrobienia karty kredtowej. Citibank w tym wiedzie prym (czerpiąc przykład z polityki macierzystego banku w USA, bo przecież tam tego typu karta to coś powszechnego). Inne banki w Polsce nawet nie zbliżają się do tego poziomu.
Dlaczego nowych edycji ma już nie być? Zbliża się przejęcie Citibanku przez VeloBank (o czym pisałem na blogu już w ubiegłym roku).
Czy po przejęciu przez VeloBank karta z logo Citibanku nadal będzie brać udział w promocji? Tak, innej opcji nie ma. Umowy są wiążące, a uczestnicy promocji nie mogą zostać pozbawieni praw nabytych.
Czy jeśli ewentualnie masz już coś w VeloBanku, to możesz wziąć udział w powyższych promocjach? Tak, wyżej wymienione promocje nie przewidują wykluczenia dla klientów VeloBanku.
Promki Citi to kawał historii. Także bloga Bankobranie, bo przecież pojawiały się one od samego początku - blog powstał w 2014 roku. Już w marcu opisywałem wtedy promocję dostępną na Grouponie (swego czasu sporo okazji do bankobrania można było tam znaleźć), w której do wzięcia był tablet Samsung Galaxy Tab3 Lite.
To wtedy na promocjach Citibanku szło się objawić, bo za otwarcie konta banki płaciły np. 70 zł. Takie czasy...
To dzięki promocjom karty z logo Citi niektórzy po raz pierwszy stykali się z bankobraniem.
I w końcu wielu bankobiorców, którzy już zarabiali ale głównie na kontach, dzięki propozycjom Citi wchodziło na wyższy poziom bankobiorczego zaawansowania. Bo chociaż u niektórych tego typu karta wzbudza obawy, to po zaznajomieniu z 12 zasadami działania, łatwo ją można opanować i czerpać pełnię korzyści (mam tu na myśli nie tylko bonusy).
Prywatnie do tego banku też czułem swego rodzaju sympatię. Sam wielokrotnie skorzystałem z promocji - zarówno jako nowy klient, powracający i w końcu też jako obecny. Gdyby wszystko zsumować, niewykluczone, że byłby to bank, z którym historycznie zyskałem najwięcej.
Citibank był też przyjaźnie nastawiony do blogerów i wydawców internetowych. Odpalał dedykowane promocje na wyłączność - ostatnia z nich, tak się akurat złożyło, była na blogu Bankobranie. Coś się kończy...
OSTATNIE CHWILE NA LOKATĘ 6,7%
💰📈 A zmieniając nieco temat, w Raiffeisen Digital Banku lokata 6,7% rozchodzi się jak ciepłe bułeczki (co nie dziwi, bo dziś takie oprocentowanie to rarytas). Pula niedługo się wyczerpie, więc warto łapać, póki jeszcze jest. A 6,7% w skali roku można sobie zapewnić na 3 miesiące i do 150 tys. zł.
Nie chcesz przegapić takich okazji? Śledź
Bankobranie na WhatsAppie
Pozdrawiam
Złotówa