Subject: Newsletter 29 stycznia–4lutego 2014 r.

Newsletter 29 stycznia–4 lutego 2014 r.
WYDARZENIA
WERNISAŻ WYSTAWY „Miasto i oczy”
– fotografie Menachema Kipnisa
30 stycznia (czwartek), godz. 18.00
Ponad dziewięćdziesiąt zdjęć autorstwa Menachema Kipnisa będzie można zobaczyć podczas wernisażu wystawy „Miasto i oczy” w Żydowskim Instytucie Historycznym im. Emanuela Ringelbluma, 30 stycznia 2014 r., o godz. 18.00. Ten wybitny, a dziś zapomniany, żydowski fotografik robił je na zamówienie nowojorskiego dziennika „The Yiddish Forward” („Forwerts”). Zdjęcia pochodzą z kolekcji Rafaela Abramowicza, który przez wiele lat był redaktorem Sekcji Sztuki tego pisma oraz z kolekcji Archiwum Bundu znajdujących się obecnie
w zbiorach YIVO w Nowym Yorku.


Wystawa, współorganizowana z YIVO w Nowym Yorku, ma przypomnieć postać Menachema Kipnisa (1878–1942), artysty, który znaczną część swojego życia spędził w Warszawie na Tłomackiem, w pobliżu miejsca, gdzie znajduje się siedziba Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma w Warszawie. Kipnis był stałym, aktywnym członkiem zarządu Związku Żydowskich Literatów
i Dziennikarzy przy ul. Tłomackie 13. Zmarł w maju 1942 r. w gettcie warszawskim.

Trudno w to uwierzyć, że fotografia była zajęciem dodatkowym, tego wybitnego śpiewaka, pisarza, dziennikarza, miłośnika folkloru, popularyzatora muzyki, kolekcjonera żydowskich pieśni i opowieści ludowych oraz działacza społecznego. Ale jak to się zdarza w przypadku „ludzi renesansu“ wszystko, co robią, wynika
z ich głębokiego zaangażowania i pasji. Dzięki fascynacji fotografią zawdzięczamy Kipnisowi znakomity dokument fotograficzny nie tylko o walorach poznawczych, ale
i artystycznych, przedstawiający życie żydowskie w II RP. Zdjęcia wykonywał podczas swoich licznych podróży po kraju, głównie dla – wydawanego
w Nowym Jorku w jidysz – dziennika „The Yiddish Forward” („Forwerts”), z którym, 
w latach 20. i 30. XX w., współpracował. 

Fotografie Kipnisa przedstawiają prostych ludzi. Pokazują oryginalne postacie żydowskie zanurzone w codzienności. Wiele z nich spogląda prosto w stronę obiektywu, jednak nie widać w nich żadnej pozy, lecz lekkość zaklętej w fotografii chwili. Przez zdjęcia Kipnisa przewijają się widoki polskich miast i miasteczek, domy, targowiska, podwórka… Nieomal czuje się zapach i atmosferę tych miejsc. Dla artysty najważniejsze były jednak spojrzenia, uśmiechy, grymasy, gesty, zachowania żyjących tam ludzi. Jako fotograf, mistrz chwytania chwili, starał się być niewidoczny, nie ingerować w utrwalaną na kliszy rzeczywistość. Drobne scenki uliczne, targowe, wiejskie utrwalał swoim aparatem jakby przez przypadek.
Wystawa fotografii „Miasto i oczy” to swoista podróż po przedwojennej Warszawie. 

Zapraszamy na ulicę Nalewki, Tłomackie, Twardą, Ceglaną, Grzybowską, do Parku Krasińskich i Ogrodu Saskiego. Zapraszamy także w okolice Warszawy – do Otwocka, Falenicy, Żyrardowa, Warki, Grójca, Grodziska Mazowieckiego, Ciechanowa, Rawy Mazowieckiej i dalej do Ryk, Kazimierza Dolnego, Krynek, Ciechocinka i jeszcze dalej – do Dubnego, Równego, Łucka i Orszyc koło Żytomierza, aby choć na chwilę przejrzeć się w oczach mieszkańców tych miejscowości, tak fascynująco utrwalonych na fotografiach Menachema Kipnisa.

Wystawa będzie czynna do 15 maja 2014 r.

***
Menachem Kipnis urodził się w Uszomirze na Wołyniu w 1878 r. Pochodził z rodziny chasydzkich rabinów i kantorów. Od dziecka zdradzał nieprzeciętny talent śpiewaczy. W ślad za przykładem ojca i starszego brata Pejsiego, który po śmierci ojca przejął nad nim opiekę, został kantorem. W 1901 r. przeniósł się do Warszawy, gdzie ukończył studia muzyczne. Na scenie Opery Narodowej śpiewał przez szesnaście lat.

Pisał artykuły na tematy muzyczne i teatralne, jak również felietony i humoreski, które publikował głównie w prasie wydawanej w językach hebrajskim i jidysz min. w: „Hamelic”, „Der Sztral” i „Di Roman Tsajtung”. Ściśle współpracował z dziennikiem „Hajnt", w którym był stałym felietonistą. Najwięcej czytelników miały jego cotygodniowe, zamieszczane w piątkowej edycji tej gazety, odcinki rozmów
z „Panem Mecenasem” (pseudonim Kipnisa) w warszawskiej kawiarni Semadeniego. Piórem znakomitego satyryka narzekał na „wszechobecność” i „niegodziwe” zachowania Żydów, parodiując teksty antysemickiej prasy endeckiej. 

Udzielał również prywatnych lekcji muzyki. Jedną z jego uczennic była Zimra Zeligfeld, która później została jego żoną i najbliższą współpracowniczką. Dużo podróżował po Polsce, Niemczech, Francji, występując razem z małżonką. Podczas koncertów połączonych z wykładami prezentował zebrane i opracowane przez siebie pieśni żydowskie. Owocem kolekcjonerskiej pasji były dwa zbiory pieśni wydane w 1918 r.: „60 jidisze folkslider" („60 ludowych pieśni żydowskich") oraz wydany w 1925 r. zbiór „80 jidisze folkslider" („80 ludowych pieśni żydowskich"). Opublikował także trzy zbiory pieśni dla dzieci oraz książki w języku jidisz: „Słynni muzycy żydowscy", „Żydowscy klezmerzy w Polsce", „Od prymitywnej ludowej pieśni żydowskiej po muzykę symfoniczną".

Kipnis był stałym, aktywnym członkiem zarządu Związku Żydowskich Literatów
i Dziennikarzy przy ul. Tłomackie 13. Podczas II wojny światowej znalazł się w warszawskim getcie, gdzie zmarł w 1942 roku na skutek wylewu. Niedługo po tym jego żona Zimra została wywieziona do obozu zagłady w Treblince. Przepadły jego bogate zbiory żydowskiej muzyki i folkloru, kolekcje mebli, aparatów fotograficznych, lasek, pudełek po tytoniu, rękopisy oraz negatywy fotografii. Niestety pozostały po nim tylko publikacje wydane przed wojną i odbitki robionych przez niego zdjęć wysyłane do Stanów Zjednoczonych.

Współpraca kuratorska:

Krysia Fisher, Teresa Śmiechowska

Termin:
Wernisaż: 30 stycznia 2014 r., godz. 18.00
Wystawa czynna do 15 maja 2014 r.

Miejsce:

Żydowski Instytut Historyczny
ul. Tłomackie 3/5, 00–090 Warszawa

Mężczyźni czytający prasę w Ogrodzie Krasińskich, Warszawa/Fot.Menachem Kipnis
Rachela Auerbach i od/wynajdywanie (kobiecej) tradycji w dwudziestoleciu międzywojennym
4 lutego (wtorek), godz.11.00

Rachela Auerbach znana jest przede wszystkim jako kronikarka Zagłady, jedna
z trojga ocalałych współpracowników Emanuela Ringelbluma. Niewiele jednak wciąż wiadomo o jej przedwojennej twórczości, która często pozwala lepiej zrozumieć szczególny charakter późniejszej działalności oraz pisarstwa Auerbach.

Wystąpienie dr Karoliny Szymaniak dotyczyć będzie mniej znanych wątków publicystyki Auerbach poświęconych historii i twórczości kobiet. Wyodrębnione zostaną trzy dominujące nurty: reinterpretacja historii żydowskiej, analiza miejsca
i roli kobiet w literaturze, publicystyka społeczna poświęcona kobiecie nowoczesnej.

Seminarium będzie miało charakter rekonesansu badawczego.
Miejsce:
ŻIH, sala w Błękitnym Wieżowcu przy pl. Bankowym 2, wejście od ul. Tłomackie
„Wielki mrok” Josepha Bainvolla
6 lutego (czwartek), godz. 18.00
„Opowiadam tu o latach dzieciństwa w przedwojennej Polsce, o mojej żydowskiej rodzinie, o nauce, o kolegach, a też i o niezapomnianych, dziecięcych zakochaniach. Mówię o życiu pod niemiecką okupacją, o opuszczeniu domu, rozłące z rodziną,
o latach w obozach pracy, codziennej walce o życie. O mojej ucieczce do lasu, lęku przed partyzantami, daremnym poszukiwaniu schronienia i powrocie do obozu. Piszę o nieustannym głodzie, o rozterkach i nadziei. O ludziach, którzy krzywdzili innych,
i o tych, co pomagali, narażając życie. Pisanie o latach „wielkiego mroku” kosztowało mnie wiele. Odżywały wspomnienia, nie spałem po nocach – cierpiałem, płakałem. Nie wraca się bezkarnie do koszmarów. Nie żałuję wysiłku. Ubywa nas, ocalonych, po prostu umieramy. Nawet najmłodsi są już starcami. Za chwilę nie będzie już żywych świadków Zagłady.
” (ze wstępu autora)

O książce 
„Wielki mrok”, rozmawiać będą Joanna Sobolewska-Pyz oraz Anita Janowska, a Katarzyna Naliwajek zaprezentuje filmowy wywiad z Joskiem, przeprowadzony na kilka tygodni przed jego śmiercią.
Miejsce:
ŻIH, sala w Błękitnym Wieżowcu przy pl. Bankowym 2, wejście od ul. Tłomackie
Tłomackie 3/5, 00-090, Warszawa, Poland
Możesz wypisać się lub zmienić dane kontaktowe w dowolnym momencie.