Subject: Kensington, Daybreak Embrace i Maciej Stuhr na 22. Przystanku Woodstock!

Poznaj wyjątkowego gościa Akademii Sztuk Przepięknych i kolejne gwiazdy 22. Przystanku Woodstock! Jeśli wiadomość nie wyświetla się poprawnie, zobacz ją online .

Maciej Stuhr będzie gościem Akademii Sztuk Przepięknych, a na scenach 22. Przystanku Woodstock wystąpią zespoły: Kensington z Holandii i Daybreak Embrace z USA!



Z ogromną przyjemnością ogłaszamy, że Maciej Stuhr spotka się z Woodstockowiczami na tegorocznej Akademii Sztuk Przepięknych podczas 22. Przystanku Woodstock. Na Dużej Scenie usłyszymy holenderski zespół Kensington, a na Drugiej Scenie wystąpi Daybreak Embrace z USA!


Maciej Stuhr urodził się 23 czerwca 1975 roku w Krakowie. W 1999 roku ukończył psychologię na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego i podjął studia aktorskie w krakowskiej PWST. Dyplom uzyskał w 2003 roku.

Już w szkole średniej rozwijał swój talent kabaretowy. Był założycielem i członkiem kabaretu „Po żarcie”, który w 1997 roku zdobył I miejsce na przeglądzie kabaretów PAKA. W latach 2004-2008 był związany z Teatrem Dramatycznym w Warszawie. U Krzysztofa Warlikowskiego po raz pierwszy zagrał w „Aniołach w Ameryce” w 2007 roku. Od 2008 roku jest członkiem Nowego Teatru.

W filmie zadebiutował jako nastolatek w „Dekalogu” X Krzysztofa Kieślowskiego. Potem zasłynął głównie z ról komediowych w obrazach „Fuks”, „Chłopaki nie płaczą”, „Testosteron”. Dwukrotnie był nominowany do nagrody „Orzeł” za role w filmie „Przedwiośnie” i „33 sceny z życia”. Za ten ostatni film otrzymał nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego. Rok 2012 przyniósł dwie wybitne kreacje aktora w „Obławie” i „Pokłosiu”. Aktor chętnie udziela głosu postaciom w filmach animowanych.

Maciej Stuhr otrzymał tytuł „osobowości telewizyjnej” w 2011 roku. Jest bardzo cenionym konferansjerem. Prowadził wiele imprez, gali, festiwali, w tym rozdanie Nagród Polskiej Akademii Filmowej i FPFF w Gdyni. W 2006 prowadził wraz z z Sophie Marceau galę wręczenia Europejskich Nagród Filmowych w Warszawie. Został także uhonorowany tytułem Mistrza Mowy Polskiej oraz utytułowany mianem Honorowego Ambasadora Polszczyzny. 

(Biogram pochodzi ze strony Nowego Teatru)


Fot. archiwum aktora


Zespół Kensington z Holandii wystąpi na Dużej Scenie 22. Przystanku Woodstock. Ich muzyka cieszyła nasze uszy podczas ostatniego 24. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Warszawie. Teraz Kensington wraca, by zagrać dla publiczności Przystanku Woodstock!


Rywalizacja może być źródłem zdrowego dynamizmu – pod takim stwierdzeniem z pewnością podpisaliby się pracowici muzycy zespołu Kensington, którzy konflikt i rywalizację umieścili w centralnym punkcie najnowszej płyty „Rivals”.

Nagrany w Berlinie krążek „Rivals” to kolejny ważny krok w obiecującej karierze zespołu. Wokaliście Eloiowi w nowym albumie najbardziej podoba się to, że pod względem tematyki czerpie on ze swojego poprzednia „Vultures”, jednocześnie stanowiąc jego zupełne przeciwieństwo. 

- „Chodzi o rywalizację z ludźmi wokół mnie, których czasem krytykuję. W ‘Rivals’ postawiłem sobie pytanie, czy mogę teraz krytykować samego siebie”, tłumaczy Eloi. 

Ostatecznie muzyk uznał, że owszem, może, a to dodało nowemu materiałowi intrygującego smaczku. Piosenki są introwertyczne, a jednocześnie pod względem dźwiękowym majestatyczne, czego najlepszym przykładem jest otwierający płytę utwór „Streets”. Jego hymniczny charakter sprawia, że aż się chce śpiewać razem z artystą, a melodia pozostaje w głowie już po pierwszym przesłuchaniu. Podobnie jest z utworem „War”, który wbrew tytułowi tworzy słoneczną aurę i z łatwością doprowadza tłum na festiwalu czy koncercie do punktu wrzenia.

Choć motywem przewodnim albumu jest rywalizacja, błędne jest wyobrażenie, że członkowie zespołu toczą ze sobą wojnę. Choć czasami faktycznie spierają się o beat perkusji czy riff gitarowy, jak przyznaje perkusista Niles: „Gdy piszesz piosenkę dla czteroosobowego zespołu, zawsze powstaje pewne dobre napięcie. Rywalizacja pomaga nam tworzyć wspólnie to, co potem staje się esencją Kensington”.

Za miks dźwiękowy „Rivals” odpowiedzialny jest laureat nagrody Grammy Tom Lord-Alge, znany ze współpracy z zespołami takimi jak Rolling Stones, The Cure czy No Doubt. Efekt jego pracy jest bardzo dynamiczny i naprawdę wrażenie. Gitarzysta Casper wyjaśnia, dlaczego to właśnie Lord-Alge był idealnym człowiekiem do tego zadania: „Chcieliśmy, aby na tym albumie było słuchać siłę i energię naszych koncertów na żywo”. „Naprawdę chcieliśmy dać z siebie wszystko, zwłaszcza jeśli chodzi o produkcję”, dopowiada Eloi. „Wiemy, czego chcemy i wiemy, jak to osiągnąć. Wszystko analizowaliśmy i skończyliśmy dopiero wtedy, gdy byliśmy całkowicie usatysfakcjonowani”.

Nastrój dziesięciu utworów z płyty z łatwością przeskakuje od uroczystego do radosnego – czasami w ciągu sekund. Charakterystyczny głos Eloia momentami brzmi jak personifikacja jesieni, co niesamowicie kontrastuje z letnimi dźwiękami gitary i optymistycznymi rytmami. „Niektóre piosenki są głośniejsze”, stwierdza basista Jan. „W pracy nad tym albumem nie ustanowiliśmy sobie naprawdę żadnych granic”. I faktycznie, album „Rivals” ma w sobie ogromny potencjał komercyjny, a przy tym zachowuje artystyczną uczciwość. Taki album mógł powstać dzięki dojrzałości muzycznej chłopaków z Kensington, do której doszli po latach wysprzedanych koncertów klubowych, ogromnych show na koncertach, sukcesów na listach przebojów i niezliczonych nagród, w tym MTV Award.

Niektóre z przeszłych doświadczeń zespołu odcisnęły istotne piętno na tekstach Eloi, co także świetnie wpisuje się w tematykę „Rivals”. „Rywalizacja, o której śpiewam, to konflikt wewnętrzny. Chodzi o kontrast, który powstaje, gdy jednego dnia grasz dla 20 000 ludzi, a kolejnego chcesz być sam i nie masz ochoty z nikim gadać”. Jednak takie złe humory nie trwają długo. „Zespół zawsze wyczekuje kolejnych koncertów, wciąż stara się być lepszym”, mówi wokalista. „Najważniejsze, byśmy wciąż tego chcieli. Sprawy poboczne takie jak pokusy życia w trasie nigdy nie zasłonią naszej wiary w wartość pracy”. Śmiejąc się, dodaje „Ostatnio byliśmy tak zmęczeni, że nie mieliśmy nawet siły wyjść i świętować zdobycia przez ‘Streets’ statusu złotego singla.”

Muzycy Kensington definiują się jako zespół nowej generacji. Jak wyjaśnia Eloi, „Liczba sprzedanych egzemplarzy albumu nie ma już takiego znaczenia jak kiedyś. W dzisiejszych czasach w tym biznesie trzeba naprawdę ciężko pracować i to jest właśnie to, co robimy”. Wspomina też, jak to kiedyś, aby wydać „Vultures”, zespół pożyczył pieniądze od mamy Caspera. „Gdyby pierwszy album nie odniósł sukcesu, bylibyśmy w tarapatach: bez pieniędzy, bez ukończonych szkół, z dużym długiem. Ten skok na głęboką wodę był świadectwem naszej wiary w obraną ścieżkę.”


Fot. Ewelina Wójcik

Amerykański zespół Daybreak Embrace zagra w tym roku na Drugiej Scenie Przystanku Woodstock!

Swój początek zespół Daybreak Embrace miał na południu Florydy w roku 2009. Choć mocno zakorzenieni w energetycznym rocku, jego członkowie z dumą mówią o sobie jako o wielbicielach muzyki wszystkich gatunków. Wyjście poza ramy gatunku to także cel zespołu. W ich muzyce można dosłuchać się wpływów wielu estetyk, m. in. muzyki elektronicznej, muzyki alternatywnej, R&B, progressive czy metalu. Pierwsza EP-ka Daybreak Embrace pt. „Tomorrow Awaits” została wydana w roku 2010 we współpracy z producentem Paulem Trustem, który to potem miał swój wkład także wydanie kolejnej EP-ki zespołu pt. „Mercury” w roku 2013. Single z obu wydawnictw, „Suffocate” i „Severed” były świetnie oddają kierunek, w którym Daybreak Embrace pragnie podążać: tworzenie piosenek, które w każdym aspekcie zwalają z nóg.

Pod dwóch rodzimych trasach koncertowych i otwarciu się na świat dzięki współpracy z niezależną wytwórnią Capsule Music Daybreak Embrace zaczęli pracować nad swoją pozycją. Ich cel: za kilka lat stać się filarem nowej, innowacyjnej generacji muzyków.

Obecnie zespół spędza dużo czasu w studio, pracując nad nowym materiałem. Nagrywając, nie stronią od koncertów, a rok temu pogodzili pracę studyjną z występem na Shiprocked. Rok 2016 to nowy manager i spore zainteresowanie zespołem ze strony branży muzycznej. Daybreak Embrace niestrudzenie tworzy nową muzykę i dzieli się nią ze światem – w swój unikalny sposób.

Serdecznie zapraszamy na ich koncert na Drugiej Scenie Przystanku Woodstock!

Skład:

James "Wamo" Wamsley - wokal
Dan "Kardagan" Cartagena - gitara
Keneth Figueroa - gitara
Giann Rubio - perkusja
Ryan Dorries – gitara basowa




Fot. archiwum zespołu

Przystanek Woodstock to największy w Polsce i jeden z największych w Europie festiwali muzycznych. 22. Przystanek Woodstock odbędzie się w terminie 14-16 lipca 2016 roku w Kostrzynie nad Odrą (woj. lubuskie). W czasie tegorocznej edycji festiwalu na 4 scenach zaprezentuje się kilkudziesięciu wykonawców z Polski i ze świata, m.in. The Hives, Molotov, HEY, Vintage Trouble, Luxtorpeda, Marcelina, Inner Circle, Apocalyptica, The Dead Daises, The Rumjacks, Bring Me The Horizon, Living Colour, Dilated People, Tarja Turunen i DragonForce. 

W ramach Akademii Sztuk Przepięknych odbędą się spotkania z wybitnymi osobistościami świata kultury, polityki i sportu. Z Woodstockowiczami spotkają się m.in. Janina Ochojska, Jerzy Stuhr, Tomek Michniewicz, Karolina Korwin Piotrowska, czy Zbigniew Buczkowski. Uczestnicy Festiwalu będą także mogli brać udział w różnych formach warsztatów artystycznych oraz angażować się w szereg inicjatyw społecznych i obywatelskich. W czasie Przystanku Woodstock zaprezentują się liczne organizacje pożytku publicznego, realizowanych będzie cała gama projektów edukacyjnych oraz sportowych.

Organizatorem imprezy jest Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, która w ten sposób pragnie podziękować polskiej młodzieży za jej zaangażowanie w zimowy Finał WOŚP. Koncert jest niekomercyjny, niebiletowany, a środki na jego organizację zapewniają liczni sponsorzy. Festiwal nie może być i nie jest finansowany ze środków zebranych w czasie Finału WOŚP.

Oficjalna strona Przystanku Woodstock: www.woodstockfestival.pl.

kontakt do Fundacji